sobota, 27, kwiecień 2019 17:22

Książka współtworzona – jak się za nią zabrać?

Written by Małgorzata Jurtowska
Rate this item
(0 votes)

Coraz częściej, również na rynku polskim, można spotkać się z utworami tworzonymi przez dwóch lub więcej autorów. Jest to coraz popularniejsze zjawisko, które kusi młodych pisarzy m.in. pozorną łatwością i szybkością wykonania. Jednak czy faktycznie stworzenie takiego utworu jest proste? Jak się do tego zabrać?

Książka współtworzona – wymierne korzyści?

Tworzenie utworu razem z innym autorem może kusić. Przede wszystkim – historia z miejsca będzie oryginalniejsza, ponieważ będą przeplatać się dwa podejścia do tematu. Nawet jeśli nie będzie wydzielonych rozdziałów, w których będzie wiadomo, który autor je pisał, i tak utwór zyska na tym. Dodatkowo, taką książkę pisze się „płynniej” - w końcu współautor wchodzi także w rolę motywatora, który zagania nas do intensywniejszej pracy. Oprócz tego największą korzyścią wydaje się fakt, iż utwór powstaje szybciej (bo w końcu tworzą go dwie osoby!) i odpowiedzialność za niego biorą dwie osoby a nie jedna. W ten sposób zarówno sukces, jak i porażkę będzie łatwiej znieść. 

Czarne strony współtworzenia

Jednak to nie tylko korzyści. Zabranie się za tworzenie książki współtworzonej wymaga przede wszystkim znalezienia odpowiedniej osoby, która również „poczuje” nasz pomysł. I to jest pierwszy problem – choć początkowo wizja może być spójna, z czasem może dojść do tego, że każdy z autorów inaczej widzi dalsze losy bohaterów. Dlatego istotne jest, aby jak najwięcej szczegółów ustalić (i najlepiej spisać) przed podjęciem się właściwej pracy. Kolejną trudnością jest fakt, iż taka praca czasem przypomina projekt grupowy w szkole – jedna osoba wkłada więcej zaangażowania i pracy niż druga. To może doprowadzić do fiaska, zamiast do sukcesu. 

Jak stworzyć książkę ze współautorem?

Przede wszystkim – wybrać kogoś, z kim mamy nie tylko wspólną wizję, ale też potrafimy się dogadać i komu zwyczajnie ufamy. Następnie warto jasno określić plan pracy i podział obowiązków. Warto zaznaczyć również na etapie konspektu, kto którymi częściami utworu się zajmie a które elementy będą omawiane wspólnie. Tutaj warto założyć też pewną elastyczność i ostatecznie – po prostu zabrać się do pracy.