Przeczytaj raport i sprawdź, jak wydać książkę

niedziela, 22 lipiec 2018 13:54

Wątki LGBT w utworze – tak czy nie?

Homo-, bi- czy też transseksualizm to nadal temat tabu w Polsce. Choć świadomość wśród społeczeństwa rośnie, nie zawsze idzie to w parze z tolerancją. Czy w takim razie powinno się unikać tego rodzaju tematyki w utworach kierowanych do Polaków? Odpowiedź na to pytanie brzmi – nie! Jednak należy to robić z głową oraz ze świadomością, że pojawią się pewne ograniczenia. Jak zatem wykorzystać wątek LGBT w książce?

LGBT jako motyw przewodni w utworze

Nie ukrywajmy – to kontrowersyjny temat, który nie zdobędzie zbyt wielu fanów. Jeśli decydujemy się na takiego rodzaju utwór, musimy być gotowi na to, iż niestety spotkamy się z szeroką falą hejtu. Tym silniejszego, im bardziej będziemy promować się w social mediach. Jednak nie można unikać tworzenia takich książek – z pewną znajdzie się grupka fanów, nie tylko wśród społeczności LGBT, która doceni lekturę. Bez wątpienia tego rodzaju utwory pomagają budować pewną więź między hetero- a lgbtowcami. Niestety – tego rodzaju książki na naszym podwórku rzadko trafiają na listę bestsellerów a ich autorzy najczęściej są znani wyłącznie w wąskiej grupce osób. 

LGBT jako jeden z elementów utworu

Dużo łatwiej jest stworzyć fabułę, której główna oś nie dotyka tematyki LGBT a jest jedynie drobnym, dodatkowym elementem dodającym smaczku całości. Wówczas mniej narażamy się na krytykę, choć malkontenci znajdą się zawsze i wszędzie. Jeśli to ma być nasz pierwszy utwór, warto pokusić się o taką opcję. Wówczas nie zostaniemy podczas debiutu przygnieceni falą krytyki, a przynajmniej nie z powodu kontrowersyjnej tematyki. Warto pamiętać, że w utworach, w których chcemy wykorzystać motyw LGBT najlepiej jest odchodzić od stereotypów, chyba, że naszym celem jest wytknięcie pewnych zachowań tej grupie. 

Published in Warsztat pisarski
sobota, 12 maj 2018 23:15

Jak stworzyć suspens?

Zwrot akcji w klasycznych filmach i utworach literackich jest poprzedzony suspensem. To zabieg, który pozwala podgrzać emocje, wprowadzić element napięcia a jednocześnie doprowadzić do wyjaśnienia jakiejś kluczowej sceny. Jak prawidłowo stworzyć taką scenę?

Czym jest suspens?

Suspens to nic innego jak zabieg w utworze polegający na wstrzymaniu akcji. Jego celem jest wytworzenie napięcia u czytelnika, który chciałby się jak najszybciej dowiedzieć co będzie dalej. Suspens poprzedza zwrot akcji, który z kolei może całkowicie odmienić interpretację utworu. Składa się on z trzech elementów: poinformowania czytelnika o problemie, który czeka bohaterów, poinformowanie jednej z postaci o problemie oraz rozwiązania problemu. 

Jak stworzyć prawidłowo suspens?

Zabieg tej najlepiej wychodzi w sytuacji, gdy tworzymy narrację trzecioosobową. Wówczas narrator może w jakiś sposób zdradzić czytelnikowi sytuację, z którą zaraz będą musieli się zmierzyć bohaterowie. To powoduje napięcie – odbiorca już wie, że zdarzy się coś niedobrego, natomiast postacie w książce nie są jeszcze tego świadome. Następnie w jakiś sposób – najlepiej zupełnie przypadkowo – jedna z postaci (rzadko główny bohater) dowiaduje się o problemie. To podkręca napięcie: główny bohater nadal nie zdaje sobie sprawy z sytuacji a postać poboczna musi znaleźć wyjście z sytuacji w taki sposób, aby go ocalić. Tu dochodzi do punktu kulminacyjnego, w którym postać poboczna rozwiązuje problem – następuje stopniowe uspokojenie akcji, lecz z nieoczekiwanym dla wszystkich skutkiem, który zmienia całkowicie podejście do bohaterów. 

Ile suspensów w utworze?

Nie ma określonej liczby, należy tutaj się kierować zdrowym rozsądkiem oraz normami gatunku. Jeśli nie chcemy stworzyć parodii powieści kryminalnej, wówczas lepiej się ograniczyć do dwóch suspensów. Jeśli jednak chcemy przerysować efekt i wyśmiać kryminały – wówczas warto go stosować częściej czy wręcz „do przesady”. 

Published in Warsztat pisarski

Żyjemy w czasach, kiedy naprawdę ciężko o oryginalność. W sztuce, kinie a szczególnie w literaturze teoretycznie już wszystko było. Romanse, dramaty, akcje… takich utworów jest na kopy. Jak w tym gąszczu znaleźć pomysł na coś, co nie jest kalką tego, co już zostało napisane?

Synergia nowego i starego

Najlepszą opcją jest sięgnięcie po znanym wszystkim motyw i ujęcie go w zupełnie nowym obliczu. Pozostaje to dalej trudne, bo jak stworzyć coś nowego bazując na starociach? Cóż, tutaj kłania się nasze obycie w literaturze, zainteresowania oraz kreatywność. Czasem niewielka zmiana potrafi wnieść zupełnie nową jakość do znanego wszystkim kanonu. Nie ważne, czy zrezygnujesz z przyjętego wzorca bohatera, wykorzystasz nietypowe miejsce akcji dla danego gatunku czy dodasz zupełnie zaskakujące zakończenie – to wszystko może okazać się strzałem w dziesiątkę. Oczywiście, takie eksperymenty są obarczone pewnym ryzykiem, ale cóż, o to w tym właśnie chodzi!

Twórz hybrydy

Inną opcją jest łączenie w nietypowy sposób różnych gatunków. Testuj różne hybrydy: thriller z romansem, horror z komedią, etc. Owszem, część połączeń już była i nawet całkiem dobrze się zadomowiła w umysłach czytelników, jak komedia romantyczna, ale kto nie szuka, ten nie znajdzie swojej drogi. Testuj, sięgaj po naprawdę niszowe pomysły a któryś z pewnością się opłaci.

Zabawa koncepcyjna

Nie masz pomysłu na zmiany fabularne lub szukanie niszowych tematów? W takim razie wykorzystaj tradycyjne gatunki i przedstaw je w inny sposób. Jak? Baw się chronologią, konwencją, stosuj całkowicie zwariowane zwroty akcji, ale pamiętaj, że musi to mieć ręce i nogi. Do tego potrzebne są spore umiejętności pisarskie i przede wszystkim wiedza, aby umiejętnie łamać standardy i konwenanse. Bez tego wyjdzie Ci nieumiejętny bełkot, którego ani czytelnicy, ani krytycy nie ocenią zbyt pochlebnie.  

Published in Warsztat pisarski
sobota, 11 listopad 2017 19:20

Patriotyzm w literaturze odszedł do lamusa?

Powieści i inne utwory patriotyczne to domena romantyzmu i pozytywizmu, ewentualnie początków II wojny światowej. Wówczas to powstawały dzieła opisujące w jaki sposób można walczyć o polskość i ojczyznę. Dziś nie sięga się już po ten motyw, chyba że w stricte prawicowych dziełach lub też w wywiadach-rzekach z politykami odpowiedniego ugrupowania. Czy współcześnie w ogóle jest możliwe stworzenie patriotycznego utworu bez oskarżenia o zbytnią polityczność?

Powieść współczesna a patriotyzm

Powiedzmy sobie szczerze – aktualnie ciężko jest powiedzieć, aby większa grupa osób myślała o tym, aby „ratować” Polskę. Współcześnie takie osoby są kojarzone z prawicowymi bojówkami, skrajnymi politykami czy też księżmi. Żyjemy w dość spokojnych czasach, dzięki czemu skupiamy się na bardziej codziennych kwestiach, takich jak praca, rodzina czy hobby. Trudno zatem na siłę napisać utwór, który oscylowałby wokół patriotyzmu i nie „pachniał” konkretnymi poglądami politycznymi. Nie mówiąc o tym, że jedynie garstka osób faktycznie by się zainteresowała tego typu książką na tyle, aby ją kupić i przeczytać.

A może powieść historyczna?

To tak naprawdę jedyna rozsądna opcja, o ile przeszkadza nam przyporządkowanie do danej orientacji politycznej. Wówczas najlepiej jest wydarzenia umieścić w czasach, kiedy patriotyzm faktycznie był w cenie i dość łatwo można go było ukazać. Można stworzyć historię z okresu rozbiorów Polski, II wojny światowej czy też PRLu, ukazując naszą wizję i definicję patriotyzmu. Ale i tu pojawiają się pewne niebezpieczeństwa, szczególnie, kiedy chcemy pokazać dwie strony medalu. Im bliższe nam czasy weźmiemy „na tapetę”, tym większa fala krytyki może się pojawić. Dlatego najbezpieczniejszą opcją jest cofnięcie się do romantyzmu i pozytywizmu.  

Published in Warsztat pisarski
sobota, 04 listopad 2017 14:24

Czym jest utopia?

Tomasz More rozsławił termin „utopia”, który to posłużył mu jako tytuł dla eseju. Choć nie jest on jednoznaczny, aktualnie potrafimy go dość jasno zdefiniować. Wbrew pozorom moda na utopie nie umarła a wręcz zaczyna się powoli odradzać. Jednak zanim się zabierzesz za jej napisanie, dowiedz się, czym jest utopia!

Definicja utopii

Nazwa „utopia” ma podwójne znaczenie. Mogła powstać ze zbitki wyrazów: „ou” - nie i „topos” - miejsce, co by oznaczało miejsce, które nie istnieje. Drugim wariantem jest „eutopia” czyli „dobre miejsce”. Aktualnie przyjmuje się, iż utopia to nierealny, idealny ustrój polityczny, oparty na sprawiedliwości, równości i solidarności. Choć termin rozsławił się dopiero w XVI wieku, pierwsze utopie powstawały już w starożytności, m.in. za sprawą Platona.

Jakie są cechy utopii?

Według Chada Walsha, utopia powinna spełniać kilka założeń. Przede wszystkim człowiek w niej jest dobry, a jego wady wynikają z niesprzyjających warunków życia a nie swojej grzesznej natury. Dodatkowo taki bohater łatwo ulega zmianom i dostosowuje się do istniejących warunków. Nie ma sprzeczności między tym, co myśli jednostka a tym, co uchwaliła społeczność. Dodatkowo ludzie nie mogą odczuwać znużenia szczęściem, a co więcej – dążą do tego, aby wszystko pozostało w idealnym ładzie i harmonii. Generalnie, utopia jest światem bez wad, w którym wszyscy są szczęśliwi i nie czują potrzeby zmian. Jakakolwiek przyszłość jest łatwa do przewidzenia, ponieważ wszystko zmierza w bardzo konkretnym kierunku.

Jakie są rodzaje utopii?

Wyróżniamy, za Jerzym Szackim, dwie główne typy utopii: heroiczną i eskapistyczną. Utopia heroiczna jest marzeniem połączonym z programem i nakazem działania. Za działanie uznaje się zarówno ucieczkę, jak i rewolucję. W przypadku utopii eskapistycznych, mamy do czynienia z marzeniami o lepszym świecie, które nie wymagają walczenia o tenże świat.  

Published in Warsztat pisarski
sobota, 28 październik 2017 12:11

Jak stworzyć dystopię?

Powieść sci-fi posiada wiele odmian. W końcu nikt nie powiedział, że opisywana przez autora przyszłość musi jawić się w jasnych barwach. Zakładając czarną wizję przyszłości, sięgamy po tzw. dystopię. Czym ona jest oraz jak ją prawidłowo skonstruować?

Co to jest dystopia?

Dystopia to utwór – niekoniecznie literacki – którego głównym celem jest przedstawienie negatywnej wizji przyszłości. Jest budowana na bazie krytyki oraz przemyśleń własnych autora co do aktualnej dla niego sytuacji polityczno-społecznej swojego kraju. Wykorzystywana jest tutaj hiperbola, by wyraźnie podkreślić, co w teraźniejszym dla twórcy świecie, mu się nie podoba. Poniekąd dystopia jest próbą ukazania, co się może stać, jeśli społeczeństwo nie zawróci z obranej ścieżki.

Dystopia czy antyutopia?

Choć obie formy są do siebie bardzo zbliżone, ich geneza jest zupełnie inna. Antyutopia jest oparta na pewnym „idealnym” planie naprawczym rzeczywistości. Dystopia bazuje jedynie na teraźniejszych i realnych odczuciach twórcy, co do zastanej przez niego rzeczywistości. Jest to różnica, którą nie każdy bierze uwagę i często oba określenia: „antyutopia” i „dystopia” stosuje się zamiennie.

Jak stworzyć dystopię?

Przede wszystkim należy krytycznie spojrzeć na aktualne wydarzenia w kraju, który jest dla nas bliski, istotny. Można także rozszerzyć to do całego świata, ukazując w ten sposób chociażby protest przeciwko konsumpcjonizmowi czy nie dbanie o planetę (jak w filmie animowanym „Wall-e”). Następnie akcję powieści umieszcza się w przyszłości – bliższej lub dalszej. Co za tym idzie – świat przedstawiony powinien wyglądać nieco inaczej niż współcześnie. Nowsza technologia, dziwne rozwiązania informatyczne czy komunikacyjne, etc. Aż w końcu zakończenie – nie musi być jednoznacznie dramatyczne, można tutaj puścić oczko do czytelnika i w podtekście ukazać, że jednak coś pozytywnego z opisywanych wydarzeń wyjdzie.  

Published in Warsztat pisarski
poniedziałek, 23 październik 2017 19:27

Czy bohater powinien być świadomy istnienia fikcji?

W niektórych utworach można znaleźć motyw, w którym główny bohater staje się świadomy faktu, iż jego życie to tylko czyjś wymysł. Można to znaleźć zarówno w „Don Kichocie”, jak i w „Wojnie polsko-ruskiej”, kiedy postacie zaczynają podejrzewać, że „coś jest nie tak”. Zresztą, podobny motyw występował w „Truman Show”, choć w nieco odmiennej formie. Czy warto taki zabieg wykorzystywać?

Zalety wykorzystania „samoświadomości' bohatera

Bez wątpienia jest to zabieg, który wciąż wzbudza wielkie emocje w czytelnikach. Dobrze wykorzystany potrafi zasiać niemały mętlik w głowie i wywołać uśmiech. To doskonały zwrot akcji, który można wykorzystać przy końcówce utworu. Do tego jest to zabieg niesłychanie prosty. Wystarczy po prostu w jakiś sposób ukazać istnienie „autora”, „twórcy” czy też wskazać granice istnienia świata otaczającego bohatera. Całość tak naprawdę można zrobić jednym zdaniem. Teoretycznie nie ma nic prostszego a zarazem zaskakującego dla odbiorcy. Dodatkowym plusem jest fakt, że ten motyw nie jest aż tak często wykorzystywany, dzięki czemu dalej ma znamiona „świeżości”.

Wady wykorzystania tego zabiegu

Wada istnieje podstawowa: nie każdy potrafi tak wprowadzić czytelnika w błąd, aby ten wcześniej nie rozgryzł, że całość jest utworem w utworze. Z drugiej strony nie można napisać zwykłej książki i jedynie na końcu dodać, że wszystko było zmyślone. Oba elementy muszą być niezwykle zgrane. Warto w fabule umieszczać bardzo subtelne (ale naprawdę subtelne!) wskazówki dotyczące rozwiązania. Innym problemem jest nieodpowiednie wyczucie miejsca, w którym można to rozwiązanie zastosować. Nie może to być ostatnie zdanie historii, bo czytelnik pozostanie z niedosytem. Nie może to być także zbyt wcześnie, aby emocje związane z „odkryciem” nie zdążyły opaść. Dlatego – jeśli chcemy to wykorzystać, trzeba to mocno wyćwiczyć!

Published in Warsztat pisarski
sobota, 14 październik 2017 22:44

Jak obalić tyrana?

Obalanie reżimu to dość popularny motyw w utworach literackich. Szczególnie, kiedy w kraju autora jest kryzysowa sytuacja lub zwyczajnie, nie dzieje się najlepiej pod względem polityki. Czy jednak łatwo jest stworzyć taki utwór? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne, o ile ma się pewną wiedzę z zakresu socjologii i politologii. Oto o czym jeszcze warto pamiętać tworząc historię obalania tyranii.

Niepozorny symbol buntu

Na symbol zazwyczaj są wybierane osoby z całkowitego przypadku, które w jakiś sposób się wybiły z tłumu przez jeden nieprzemyślany gest. Patrząc na naszą historię taką osobą bez wątpienia jest Lech Wałęsa. A w literaturze? Harry Potter, Katniss Everdeen, Winston Smit. Przykładów można mnożyć. Istotne jest, aby była to osoba, która na co dzień byłaby całkowicie pomijana. To, co ją wyróżnia, to właśnie impulsywność, szczerość i umiejętność, choć nie oczywista, do porywania tłumów za sobą.

Utwórz ruch oporu

Sam symbol nie wystarczy, aby obalić coś, co prawdopodobnie trwało przez kilkadziesiąt lat. Dlatego istotne jest, aby ukazać, że główny bohater uaktywnił ruch oporu przeciwko obecnej władzy. Stopniowo ludzie powinni wychodzić z ukrycia, gromadząc się wokół swojego lidera. Powinien się także uaktywnić, tzn. tworzyć akcje przeciwko władzy, organizować protesty, drukować biuletyny, uświadamiać innych, co się dzieje.

Tyran odsłania słabe strony

Równie istotnym elementem jest stworzenie owego tyrana, którego należy obalić. Powinien on z jednej strony być dość sympatyczny, bo w końcu w jakiś sposób doszedł on do władzy. Z drugiej powinien być bezwzględny, surowy i stanowczy. Bunt powinien tłamsić od samego zarania. Jednakże z czasem jego działania powinny mieć coraz więcej luk, błędów, które ruch oporu bezwzględnie może później wykorzystać. W końcu – każdy tyran jest słaby, inaczej nie dałoby się go obalić, czyż nie?

Published in Warsztat pisarski
niedziela, 23 lipiec 2017 22:55

Bohater nie jest nieomylny!

Co jest najbardziej irytujące w książce? Oprócz nagromadzenia błędów językowych i logicznych, równie denerwujący jest fakt, gdy główny bohater okazuje się być nie tylko wszechwiedzący, ale również uchodzi za alfę i omegę. Zawsze podejmuje słuszne decyzje i nie sposób go zagiąć. Dlaczego to tak denerwuje? Ponieważ nie jest realne!

Bohater to też człowiek!

W każdym utworze istotną kwestią jest realizm. Nawet jeśli świadomie chcemy od niego odejść, musimy mieć pewną bazę, od której próbujemy odskoczyć. To jest również ten element, który najbardziej przyciąga czytelnika. Może się oderwać od rzeczywistości, będąc na skraju jawy i snu, gdzie fabuła jest fikcyjna, lecz nadal w jakiś sposób możliwa do realizacji. Dlatego bohaterowie powinni posiadać cechy ludzkie. Oprócz charakteru, który nie musi być idealny, muszą także wykazywać się pewną skłonnością do popełniania błędów, nawet w kluczowych dla akcji momentach. Oczywiście nikt z nas nie lubi „psuć” postaci – chcemy, by były idealne i wymuskane, jednak wówczas stworzymy jedynie karykaturę prawdziwego bohatera. 

Medium i omnibus w jednym

Tworząc książkę, często zdarza się nam wplatać bohaterowi przeczucia co do nadchodzących zdarzeń. On nie dość, że wie, co się stanie, to jeszcze potrafi przewidzieć, jaka decyzja będzie dobra i dokąd go to doprowadzi. To błąd! Pomijając aspekt realizmu, jest to zwykły strzał w kolano. Podrzucając bohaterowi przeczucia co do przyszłych zdarzeń, całkowicie niwelujemy sobie efekt zaskoczenia. Czytelnik bowiem już wie, że coś się wydarzy, często jest w stanie także zgadnąć co to będzie. Jeśli zatem nie chcesz zanudzić swojego czytelnika, nie odkrywaj kart. Oczywiście, od czasu do czasu, postacie mogą mieć intuicję, jednak niech to nie będzie normą. Wówczas bowiem wszystko, co się będzie działo, będzie przewidywalne jak brazylijska opera mydlana. 

Published in Warsztat pisarski
sobota, 08 lipiec 2017 22:35

Książka a rzeczywistość

Obowiązki, rutyna, miłe i ponure chwile, problemy i radości. Każdy z nas posiada inne życie – inną rodzinę, otoczenie, warunki. W jaki sposób wpływa to na naszą twórczość i, co ważniejsze, na ile utwory powinny odzwierciedlać rzeczywistość? Czy istnieje magiczna granica, po przekroczeniu której, utwór staje się zbyt realny?

Realność a gatunek literacki

Stopień przenikania się „prawdziwego życia” do literatury zależy od gatunku, w jakim chcemy tworzyć. W przypadku fantastyki będzie to minimalne, z kolei przy literaturze faktu – maksymalne. W przypadku pozostałych gatunków, wszystko zależy od naszych intencji i pomysłu. Kryminały, thrillery czy też dramaty mogą bez problemu opierać się na faktach, ukazując, w pewien udoskonalony sposób, daną historię. W przypadku komedii i satyr jest to już bardziej utrudnione, ponieważ ich celem jest rozrywka. Dlatego siłą rzeczy są mniej realne i bazują na tym, aby poprawić czytelnikowi humor. 

Dlaczego ludzie czytają książki?

Innym istotnym aspektem jest fakt, iż książki nie mogą być zbyt realne. Odbiorcy sięgają po nie po to, by się oderwać od codzienności, uciec w marzenia. Dlatego świat opisywany przez autorów musi być nieco podrasowany względem tego, co się dzieje na co dzień. Jeśli stworzymy historię, w której bohaterowie chodzą po prostu codziennie do pracy, zmagają się z rachunkami, przebitymi oponami, robieniem zakupów żywieniowych, etc., to zwyczajnie zniechęcimy czytelnika. On to już ma na co dzień, nie musi czytać o tym w książce. 

Jak zatem pogodzić realia z wyobraźnią?

Dobra książka powinna być jak realistyczny sen. Z jednej strony jesteśmy w stanie uwierzyć w to, że wydarzenia są prawdziwe. Żyjemy przygodami bohaterów, współodczuwamy ich emocje, oburzamy się, gdy zrobią coś idiotycznego. Z drugiej, pozostaje mała furtka, dzięki której czytelnik doskonale wie, że całość jest zmyślona. Taką furtką może być zbyt idealne zachowanie w pewnych sytuacjach, wyidealizowany charakter bohatera czy też zbyt sensacyjne przygody, które nie spotykają przypadkowych osób. 

Published in Warsztat pisarski
Strona 1 z 2