Przeczytaj raport i sprawdź, jak wydać książkę

wtorek, 06, sierpień 2013 13:41

Nie daj się wyśmiać, czyli na co uważać w trakcie pisania? cz. 2

Written by Ewa Wiecha
Rate this item
(1 Vote)
Piszesz swoją pierwszą książkę? W takim razie uważaj – jako młody pisarz masz o wiele większą tendencję do popełniania typowych błędów niż ci z kilkuletnim doświadczeniem. Dlaczego? Bo nigdy wcześniej nie pisałeś czegoś aż tak skomplikowanego jak książka! Aby nieco ułatwić Ci pracę oraz po prostu, nie pozwolić Ci się zbłaźnić, przedstawiamy poniżej najczęściej popełniane błędy pisarskie!
 
Być jak Sienkiewicz
Każdy z nas chciałby wyrobić swój własny, oryginalny styl. No, ale jak to zrobić? Najczęściej w chwilach rozterki sięgamy po swoich ulubionych pisarzy, czytamy ich książki (bo w końcu to oni nas natchnęli do tego, by spróbować własnych sił jako twórca) a potem siadamy do własnego tekstu. I co? I lipa – okazuje się, że podświadomie staramy się naśladować styl swojego ulubionego autora. Dopóki nie wpadniemy na pomysł, aby swoją książkę wydać, dopóty jest to całkowicie nieszkodliwe. Szczególnie, jeśli traktujemy taką pisaninę jako trening do właściwego pisania. Jednak w momencie, kiedy będziemy chcieli opublikować takie naśladowane dzieło, możemy się spotkać z przykrymi konsekwencjami, a mianowicie oskarżeniem o plagiat. Nie mówiąc już o tym, że niewiele wydawnictw w ogóle pokusi się o przeczytanie tej książki do końca. Redaktorzy cenią oryginalność, niepowtarzalny styl oraz niebanalny pomysł na tekst. Tego się nie da osiągnąć, kiedy skupiamy się na tym, co już było!
 
Trudne związki
Największą udręką dla redaktorów, oprócz oczywiście najeżenia tekstu błędami ortograficznymi, stylistycznymi czy logicznymi, jest niepoprawne stosowanie frazeologizmów przez autora. Niestety, w mowie potocznej często zdarza nam się przekręcić utarte związki wyrazowe, dostosowując je wówczas do sytuacji  lub po prostu błędnie je odtwarzając. Pisarz nie powinien sobie na takie rzeczy pozwalać, chyba, że jest to element kreacji danej postaci (przykładowo jak Violetta Kubasińska z „BrzydUli”, którą stworzono jako zwyczajną idiotkę). Jeśli więc nasz bohater ma popisywać się inteligencją, nie wkładajmy mu do ust takich zwrotów jak: „Dwie lewe nogi” czy też „Wybierasz się jak mrówka za morze”. To naprawdę może sprawić, że nasz tekst będzie po prostu wyśmiany.
 
Dialogi, ach te dialogi!
Dialogi są elementarną częścią prozy. Trudno bowiem napisać coś, co będzie jedynie narracją, i nie zabije przy okazji czytelnika z nudów. Dlatego warto nauczyć się ich poprawnego pisania. Niestety, wielu młodych twórców, zamiast sięgnąć po odpowiedni poradnik (jak przykładowo ten: http://www.piszmy.pl/zasady-pisania-dialogow-o-dialogach/Chapter.html), starają się pisać „na czuja”. Efektem jest mylenie się w zapisie, nieodpowiednie stosowanie interpunkcji oraz, w skrajnych przypadkach, zagmatwanie, który bohater tak naprawdę się wypowiada. 
 
Powtóreczkę proszę
Właściwie podobny błąd do nadmiaru zaimków – autor, chcąc koniecznie przypominać czytelnikowi o tym, kto mówi i o czym, powtarza często wyrazy a nawet całe zdania. Czytanie tego rodzaju tekstu nie jest przyjemne a odbiorca ma wrażenie, jakby ktoś go uznał za idiotę, który nawet nie zapamięta co działo się te trzy linijki wcześniej. 
 
Bliskość wyrazów
I kolejny szkolny błąd, jakim jest niewłaściwe stosowanie synonimów. Wiadomo, chc ąc uniknąć powtórzeń, pisarz sięga po najprostszy sposób, czyli stosowanie wyrazów bliskoznacznych. I o ile jest to zrozumiałe w takim przypadku, jak: „Luiza poszła do kuchni zaparzyć herbatę. Z gotowym napojem usiadła w salonie i zagłębiła się w swoich myślach”, to już niedopuszczalne jest: „Luiza poszła do kuchni zaparzyć herbatę. Ze świeżo zaparzoną cieczą/naparem/wywarem/brązowym napojem wróciła do salonu”.  
 
 
I pytanie na koniec – jak uniknąć tych wszystkich okropności? Po prostu – weź swoje dzieło i przeczytaj je sobie na głos. Bądź krytyczny i poprawiaj je do momentu, aż będzie wymuskane. W ten sposób, nawet jeśli wkradną się jakieś błędy, szybko je wyeliminujesz, nie narażając się na śmieszność. 
Last modified on wtorek, 06, sierpień 2013 13:54
Ewa Wiecha

Ewa Wiecha

Dziennikarka, copywriterka, redaktorka: sn2.eu, sn2world, welt.sn2world

Website: zlamanepioro.blogspot.com